Wypalenie zawodowe w branży beauty.

Wypalenie zawodowe jest w dzisiejszym intensywnym świecie zawodowym, coraz częściej obecne. Jest to szczególnie widoczne w branżach, jakie wymagają stałej interakcji z klientami i wysokiego poziomu zaangażowania emocjonalnego. Należą do nich np. kosmetologia czy medycyna.

Specjaliści, którzy pracują w salonach piękności, spa lub klinikach medycyny estetycznej, mogą być narażeni na długotrwały stres i presję. Takie obciążenie bywa jedną z przyczyn wypalenia zawodowego, w wyniku którego, obok poważnych kosztów emocjonalnych, poznawczych i behawioralnych, dochodzi do utraty efektywności w pracy.
Konsekwencją wypalenia zawodowego, może być również utrata renomy salonu czy kliniki a wraz z nią dobrego wizerunku specjalisty i jego zdrowia.

Jednym z czynników prowadzącym do wypalenia zawodowego jest konflikt wartości. Ma on swoje podłoże w życiu, według różnych wartości osobistych i zawodowych. Jeżeli dwa ważne dla nas obszary, nie pokrywają się w stopniu adekwatnym do naszych potrzeb, zaczynamy żyć w niespójnej rzeczywistości. Stajemy się w sposób naturalny mniej zaangażowani, nasze działania i myślenie jest sprzeczne, zdecydowanie obniża się poziom efektywności i samodzielności w pracy.


Zgodzisz się chyba ze mną, że praca nie powinna być katorgą.
.
Jeżeli skupiasz się wyłącznie na karierze, zapominając, że jest też coś poza nią, możesz dojść do muru, którego nie będziesz w stanie przejść. Życie to nie jest tylko praca. Wyważenie różnych obszarów, jakie są dla nas ważne, daje nam motywację, siłę i energię do działania. Balans życiowy jest podstawą, na której warto budować. Kiedy skupiasz się na swoich tytułach, certyfikatach, osiągnięciach tylko zawodowych, zaczyna Ciebie kształtować pracoholizm a nie misja, pasja, radość życia. Tak chcesz, żeby było? Czy na pewno o to Ci chodziło jak zaczynałaś?
Co takiego się wydarzyło, że zatraciłaś siebie, swoją misję ? Może są to liczne leasingi i zobowiązania w firmie, życie ponad stan, czy ludzie pełni obłudy, przed którymi musisz „grać” ponieważ wiesz, że jesteś oceniana.
Pamiętaj, że emocjonalne zaangażowanie i presja, stale utrzymujący się wysoki poziom zaangażowania emocjonalnego w kontakcie z klientami, i trudnymi sytuacjami, to również element sprzyjający wypaleniu zawodowemu.

Kolejnym objawem wypalenia zawodowego w grupie medyków i kosmetologów, jest nieobecność mentalna podczas pracy np. niesłuchanie klienta w trakcie konsultacji, poznanie odpowiedzi na wszystkie problemy, zanim klient cokolwiek powie… Znasz to? Wypalony zawodowo specjalista prowadzi nieefektywne terapie, nie czerpie już satysfakcji z tego, na co ma wpływ, zatraca radość, energię i brakuje mu sił. Brak efektów pracy z kolei, pogłębia frustrację ponieważ obniża jego samoocenę i wpływa negatywnie na pewność siebie.
Doświadczenie wypalenia zawodowego objawia się odwoływaniem wizyt, uchylaniem się od obowiązków, zniedbywaniem podnoszenia kwalifikacji, co bezpośrednio spowalnia rozwój kariery .
Wyczerpanie własnych zasobów skutkuje stresem i cynizmem, pacjenci mają poczucie, że ich terapeuta pracuje „za karę” i nie chcą z kimś takim mieć do czynienia.
Bycie opryskliwym, nieszczęśliwym i z negatywnym nastawieniem sprawia, że tracimy obecnych i potencjalnych klientów.

Jakie są zatem sposoby poradzenia sobie z wypaleniem zawodowym?


W oparciu o moje 14 letnie doświadczenie jako kosmetologa oraz pięcioletnie jako mgr pielęgniarstwa, śmiało mogę powiedzieć, że warto dokonać wszelkich wysiłków, by znaleźć czas dla siebie. Ważne by nie odkładać własnych zainteresowań, pasji i potrzeb na drugi, mniej ważny, plan. Kariera zawodowa, to nie jest wszystko, co może nas spotkać dobrego i pięknego w życiu. O wiele większe korzyści niż wypracowanie zysku finansowego, przyniesie nam harmonia życia zawodowego i osobistego.
Jak ją osiągnąć?
Nie ma idealnej formuły. Trzeba opracować własny plan, dopasowany do naszych indywidualnych marzeń, potrzeb i możliwości.
Dla mnie ważna jest organizacja pracy oraz higiena miejsca, w którym działam. Przerwy między klientami, uwolnienie się od presji czasu i zerkania co chwilę na zegarek, bo „już zaraz będzie kolejny pacjent”. W praktyce bardzo lubię być przygotowana do pracy również emocjonalnie i intencjonalnie.
W chwilach kryzysowych wracam do wypisywania własnych zasobów, przypominam sobie o moich wartościach, o moim „DLACZEGO?”. W dzisiejszym, szybko biegnącym świecie, jest to dla mnie bardzo ważne i daje mi dużo motywacji.
Dbam o swój rozwój umysłowy, duchowy i emocjonalny. Rozwijamz dolności psychologiczne, które pozwalają mi na zachowanie spokoju i zmianę wzorców myślowych.
Aby się samoregulować eliminuję stresory, jakie wywołują negatywne emocje, pamiętając o budowaniu w sobie ogromnych pokładów pozytywizmu i dobrej energii.

Motywację wewnętrzną daje mi dbanie o mój organizm, regularny sport w postaci spacerów, odpowiednia dieta i medytacja, relacje i eliminowanie „toksyków” z mojego otoczenia zawodowego i prywatnego .
Jestem przekonana, że na miejsce toksycznej klientki przyjdzie cudna dusza, z którą praca będzie niesamowicie urocza i wartościowa.
Eliminując relacje, po których czuję się zmęczona i wypalona, dbam o własną przestrzeń życiową.
Wiem, że jeżeli dziś nie zadbam o siebie, nie będę w stanie pracować przez kolejne lata, chociażby ze względu na wyczerpanie fizyczne i psychiczne.
Pamiętam, że dbając o szeroko pojęty dobrostan, świadomość dbania o siebie i swoje potrzeby – zmniejszam ryzyko problemów przede wszystkim w życiu zawodowym.


W ten sposób, od lat, próbuję zaradzić swojemu wypaleniu zawodowemu. To taka moja recepta. Jaką masz Ty?

Temat wypalenia zawodowego poruszam również w podcaście, który możesz odsłuchać :
https://open.spotify.com/episode/0B7v6lcvdGSRFx6x3xgRuB?si=QFg3A_GPQd6izkwCCqkvxA

https://www.instagram.com/tv/CoCU_6LKXH9/?igshid=MzRlODBiNWFlZA==

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *